Elka Kruszyńska miała przyjemność podróżować pociągiem firmy LNL. Bardzo długim, luksusowym i niemal pustym.
Głód nikotynowy szybko dał o sobie znać, więc uzbrojona w papierosa i zapalniczkę udała się na poszukiwanie łazienki. Przed kabiną stał facet w czarnych ciuchach.
Ostry gwizd przeciął powietrze, co tchu czmychnął w obłoku pary i odbił się echem w dalekiej głuszy… Mało oryginalne! Może powinienem powiedzieć „rozpłatał” zamiast „przeciął”. Zawsze to jakaś odmiana, ale przecież nie oto w tym wszystkim chodzi, nie to jest najważniejsze.
Lubił swoją pracę. Nie tylko pozwalała mu na długie godziny czytania, ale równocześnie zapewniała tyle kontaktów międzyludzkich, ile było mu niezbędne do życia czyli praktycznie zero.
Pamiętacie konkurs "Wejdź im w słowo!", w którym uczestnicy mieli za zadanie napisanie krótkiego opowiadania inspirowanego
filmikiem promującym książkę "Chory, chorszy, trup" Dawida Kaina i Kazimierza Kyrcza Juniora?
Prezentujemy opowiadanie inspirowane... konkursem :) i zapraszamy do czytania, komentowania, analizowania i recenzowania tekstu - liczymy na Waszą kreatywność :)
Uwaga: najciekawszą recenzję nagrodzimy książką (jakże by inaczej) "Chory, chorszy, trup" - którą ufundował (a któż by inny) Tajemniczy Mężczyzna z Teczką! ;) Zasady konkursu można znaleźć
TUTAJ.
Prezentujemy opowiadanie, które otrzymało wyróżnienie (czyli nieoficjalne miejsce czwarte) w konkursie "Wejdź im w słowo!". Zapraszamy do czytania, oceniania i komentowania.
Teczka i jej Mężczyzna Teczka kurczowo trzymała się dłoni mężczyzny, ze wszystkich sił starając się, by nie zostać porzuconą. Wcale nie miała ochoty spocząć na tych jałowych ziemiach, które mężczyzna przemierzał szybkim krokiem, przygarbiony, nieustannie oglądając się za siebie i mamrocząc w pustkę.
Zapraszamy do czytania, oceniania i komentowania - miejsce trzecie w konkursie "Wejdź im w słowo!":Teczka kurczowo trzymała się dłoni mężczyzny, ze wszystkich sił starając się, by nie zostać porzuconą. Chciał ją strząsnąć, ale po kilku próbach zaprzestał wysiłków.
Zapraszamy do czytania, komentowania i oceniania opowiadania, które zajęło miejsce drugie w konkursie "Wejdź im w słowo!":Teczka kurczowo trzymała się dłoni mężczyzny, ze wszystkich sił starając się, by nie zostać porzuconą. Przeszukiwał teraz ubikację, z której korzystał jakieś piętnaście minut temu.
Prezentujemy opowiadanie, które zajęło miejsce pierwsze w konkursie "Wejdź im w słowo!" - zapraszamy do czytania i komentowania, możecie również wyrazić swoją opinię poprzez udział w sondażu:Teczka kurczowo trzymała się dłoni mężczyzny, ze wszystkich sił starając się, by nie zostać porzuconą. Najgorsze, że morda jej się nie zamykała, cierpliwość mężczyzny wystawiona była na ciężką próbę.

Z ogromną przyjemnością i satysfakcją, po godzinach spędzonych na czytaniu prac nadesłanych na konkurs, jury w składzie:
- Ewa Pfeifer
- Kazimierz Kyrcz Jr
- Dawid Kain
zaciekle obradując przy czynnej asyście Chorego, Chorszego, Trupa, Tajemniczego Mężczyzny oraz Teczki, postanowiło, że na podium stają:
Ten dział jest zarezerwowany dla laureatów konkursów literackich, które będziemy organizować regularnie. Zwycięzcy – wyłonieni wspólnie z Wami – zostaną nagrodzeni między innymi publikacją całości lub fragmentu ich twórczości.
Niech to będzie sprawdzian dla osób utalentowanych i szansa na szersze pokazanie umiejętności, a także pierwsza próba ognia.
Pamiętajcie, że geniusz broni się sam, a krytycy są nam potrzebni, żeby się hartować i doskonalić. Zresztą rasowy krytyk najpierw zgani a na koniec szepnie coś miłego, więc nie będzie tak źle.