O autorze:Urodziłem się pod znakiem Ryb w Sanoku, skąd przeniosłem się do Rzeszowa i tak już zostało :)
Pracuję w Rzeszowskich Wodociągach, bo tak się złożyło :)
Przez jakiś czas zajmowałem się rysunkiem satyryczno – politycznym.
Rysuję w każdej wolnej chwili pod warunkiem jednak, że moja Wena nie ma akurat urlopu. A że bywa bezlitosna ta Muza, to potrafi dopaść biednego człeka w najmniej oczekiwanym momencie i miejscu: a to w biurze, autobusie czy restauracji :)
Lubię dobrze zjeść – dużo i gęste – ale że mam awersję do garnków, przeto sam nie gotuję a jeśli już, to jedyną potrawę co do której nie mam obaw, że mogę ją zepsuć - zupkę chińską z torebki. Na marginesie – z zup najbardziej lubię schabowego z kapuchą :) Natomiast największą moją pasją kulinarną jest gorzka czekolada, której mogę zjeść ogromną ilość, w czym często pomaga mi moja córka (studentka) – diabliczka :)