reklama
WYSZUKIWARKA
OSTATNIO NA FORUM
~Paulina: Tzw "nowości" kupuję zazwyczaj kilka miesięcy po premierze. Staram się czytać recenzję, ale najczęściej wybieram pod wpływem autora. Wiadomo- ulubionego twórca kupuje się niczym kota w...
~ewapfeifer: Z grubsza chyba tak. Nadal pozostają dla mnie zagadką badania rynkowe, wg. których najlepiej sprzedaje się sensacja, kryminał i pokrewne. Nijak mi się nie zgadza z praktyką. Może specyfika...
~Tajemniczy_Mezczyzna_z_Teczka: Yhym, czyli z jednej strony ludzie obeznani mają duży wybór, bo wiedzą gdzie szukać, ale problemem jest kasa, bo musieli by wydawać dużo za dużo, tudzież to, że nowość nie zawsze jest...
~kazek:Horrorów w naszych bibliotekach rzeczywiście jest tyle, co kotek napłakał. Jakby bibliotekarze wstydzili się zamawiać "takie" tytuły :(
~Paulina: Uwielbiam moją powoli powiększającą się biblioteczkę i jeśli trafiają mi się pieniądze do wydania to wydaje je właśnie na książki ;) Staram się szukać jak najlepszych i...
newsLETTER
 zapisz się |  zrezygnuj
reklama

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Temat: Różowy miś
Autor tematu:
ewapfeifer
Założył tematów: 4
Wypowiedział się: 85 razy
Temat w dziale:
obrazem
Wasze wypowiedzi:
1 /1
[użytkownik]
wypowiedział się: 12 wrzesnia 2011, godz: 10:03
Nie dość, że sobie łeb sam urwał, to jeszcze wciąż żyje!
[użytkownik]
wypowiedział się: 11 wrzesnia 2011, godz: 17:05
Jedyną istotą zdolną urwać łeb Krwiożerczemu Niedźwiedziu jest Krwiożerczy Niedźwiedziu! Dlatego go sobie urwał i jeszcze się tym chwali, bo my tak nie umiemy.
reklama
[użytkownik]
wypowiedział się: 11 wrzesnia 2011, godz: 11:44
A zastanowiło Was choć przez moment, kto temu misiu - przepraszam: KRWIOŻERCZEMU NIEDŹWIEDZIU urwał łeb??? Ha..
[administrator]
wypowiedział się: 21 lipca 2011, godz: 12:10
no właśnie... "i nie tylko". Można usprawiedliwiać, że ta sztampa wyuczona, że masz takiego odbiorcę, jakiego sobie wychowasz, ale... mnie czasem załamuje brak oczekiwań czegoś lepszego. Ba! Wręcz żądań kultury wysokich lotów bez spadania.
Kain & Kyrcz balsamiczni a misiek ikoną grozy :))
[użytkownik]
wypowiedział się: 21 lipca 2011, godz: 10:04
Różowy łeb i urwany miś!
A tak swoją drogą, zaskoczyło mnie, jak wiele osób nie rozumie tej okładki. Wygląda to tak, jakby wszyscy myśleli wyłączni najprostszymi skojarzeniami w kwestiach ilustracji i nie tylko: horror - krew, romans - serduszko, Kain&Kyrcz - Szatan... no dobra, to ostatnie to moje :-D
[użytkownik]
wypowiedział się: 20 lipca 2011, godz: 21:40
Cholerka, sam nie wiem... Okładka do truposza jest jak dobre wino - im dłużej się na nią patrzy, tym bardziej się podoba. A różowy misiu urasta do rangi ikony grozy ;)
[administrator]
wypowiedział się: 20 lipca 2011, godz: 10:30
Różowy miś czy urwany łeb?
1 /1
stat4u

Wydawnictwo Fu Kang © 2011
All Rights Reserved
[O Fu Kang] [Mapa witryny] [Polityka prywatności] [Kontakt] [FAQ] [Współpraca] [Reklama]